FARSH to marka, która zamiast epatować metką, woli opowiadać historię: o dzieciństwie, tożsamości, emocjach, ale też o wolności tworzenia bez kompromisów. Powstała w ciszy, z daleka od modowych epicentrów, a robi dziś najwięcej hałasu - bo smakuje jak coś własnego, jak prawdziwie polska moda, której dawno nie było.
FARSH – luksus, który pachnie pierogiem W świecie, gdzie modę projektuje się gładko, bezpiecznie, pod wykresy sprzedaży i sezonowe KPI – marka FARSH nie została wymyślona przy biurku. Rodziła się powoli, aby obecnie rozciąć rzeczywistość jak nitka w rękach babci-artystki. Tylko że z wdziękiem młodej outsiderki, która nie potrzebuje ani poklasku, ani zachodnich wzorców. Bo luksus, jak się okazuje, może mieć kształt pieroga i może być prawdziwie polski.
„Chciałam stworzyć markę, która będzie jednocześnie osobista i uniwersalna, zakorzeniona w naszej kulturze, ale otwarta na interpretację"
Zobacz artykuł